Kwiaty są piękne. Kolacja przy świecach również. Ale jeśli przed tą kolacją ona musiała zrobić zakupy, znaleźć wolny stolik, przypomnieć o rezerwacji i jeszcze wybrać ci koszulę, może mieć ochotę przede wszystkim na drzemkę.
Dbanie o kobietę zaczyna się w codzienności. W tym, czy może przy tobie odpocząć, powiedzieć, czego potrzebuje, i mieć pewność, że jej słowa zostaną potraktowane poważnie.
Każda kobieta inaczej rozumie spełnienie. Dla jednej ważna będzie rodzina, dla drugiej rozwój zawodowy, twórczość, podróże albo spokojne życie z czasem dla siebie. Te potrzeby mogą też zmieniać się z biegiem lat. Warto więc od czasu do czasu zapytać: „Jak ci się ostatnio żyje? Czego chciałabyś mieć więcej?” I dać jej przestrzeń na odpowiedź.
Zainteresuj się tym, co dzieje się w jej świecie
Pytanie „Jak minął dzień?” ma wielką zaletę: otwiera rozmowę. Pod warunkiem że po jego zadaniu rzeczywiście słuchasz.
Odłóż telefon. Zapamiętaj, że jutro ma ważne spotkanie, że martwi się o mamę albo od tygodni myśli o zapisaniu się na kurs. Wróć do tego później z własnej inicjatywy.
Takie drobiazgi dają poczucie, że jej życie jest dla ciebie ważne również wtedy, kiedy akurat o nim nie opowiada.
A gdy mówi o problemie, możesz zapytać: „Chcesz, żebym cię wysłuchał, czy wspólnie poszukamy rozwiązania?”. To krótkie zdanie potrafi oszczędzić wam całego wieczoru nieporozumień.
Weź odpowiedzialność za waszą codzienność
Pełny zlew potrafi skutecznie konkurować z romantyczną atmosferą. Szczególnie jeśli od rana oboje udajecie, że go nie widzicie.
Ustalcie podział obowiązków, który oboje uważacie za uczciwy. A potem zajmuj się swoją częścią od początku do końca. Pamiętanie o zakupach, terminach i sprawach domowych także wymaga wysiłku.
Kiedy wspólne życie nie spoczywa na barkach jednej osoby, łatwiej znaleźć energię na rozmowę, czułość i przyjemności.
Doceniaj ją konkretnie
„Jesteś super” miło usłyszeć. Jeszcze przyjemniej wiedzieć, co dokładnie dostrzegasz.
„Podobało mi się, jak spokojnie załatwiłaś tę trudną sprawę”.
„Widzę, ile pracy włożyłaś w ten projekt”.
„Uwielbiam twoje poczucie humoru”.
Zauważaj jej pomysły, odwagę, umiejętności i wysiłek. Komplement dotyczący wyglądu też ma swoje miejsce — zwłaszcza wypowiedziany szczerze, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian.
Zostaw miejsce na jej własne życie
Bliskość dobrze znosi osobne pasje, przyjaciół i chwile samotności.
Jeśli chce wyjść z koleżankami, pobiegać albo przez godzinę czytać w ciszy, uszanuj ten czas. Możliwość decydowania o sobie pomaga zachować kontakt z własnymi potrzebami.
Wspieraj jej plany również praktycznie. Gdy marzy o kursie, porozmawiajcie, jak znaleźć na niego czas i pieniądze. Czasem największym wsparciem okazuje się przejęcie wieczornych obowiązków, żeby mogła spokojnie wyjść z domu.
Dbaj o czułość, która niczego nie wymusza
Pocałunek na powitanie. Przytulenie w kuchni. Dłoń podana podczas spaceru.
Zapytaj, jakie gesty lubi. W sferze intymnej rozmawiajcie o przyjemności, komforcie i granicach. Przyjmuj jej odpowiedzi z szacunkiem, również wtedy, gdy danego dnia potrzebuje odpoczynku albo przestrzeni.
Swoboda powiedzenia zarówno „tak”, jak i „nie” buduje zaufanie. A przy zaufaniu łatwiej mówić również o swoich pragnieniach.
Naucz się naprawiać to, co między wami pęka
Nawet w dobrym związku zdarzają się przykre słowa i nietrafione decyzje. Znaczenie ma to, co robicie później.
Przeproś konkretnie. Wysłuchaj, co ją zabolało. Ustalcie, co następnym razem możecie zrobić inaczej. Powtarzane „już taki jestem” rzadko sprawia, że komuś robi się lżej.
I pamiętaj, że ty również masz prawo do potrzeb, odpoczynku i wsparcia. Wzajemność daje wam obojgu przestrzeń do spełnienia.
Na początek wystarczy jedno szczere pytanie: „Co mogę robić częściej, żeby było ci ze mną dobrze?”
Potem uważnie posłuchaj. Być może odpowiedź cię zaskoczy.
A być może od dawna chodzi o ten nieszczęsny zlew.


